"Who said, I can't wear my Converse with my dress?
Well, baby... That's just me!"
Tym cytatem z piosenki Demi Lovato (nie powiesicie mnie za to,
prawda?) rozpoczynam pisanie o sobie. Mam na imię Anna, znajomi mówią na
mnie Anka, ci bliżsi - Ania. Nie trudno się tego domyślić po moim
nicku. Niezbyt oryginalny, ale lubię go. Co napiszę o sobie? Zacznę od
cech negatywnych - jestem leniwa (nałogowo uprawiam nicnierobienie),
bywam nieposłuszna, lekkomyślna, zdarza mi się zbyt często myśleć o
niebieskich migdałach, łatwo można mnie poirytować, zranić, często
wybucham i nie lubię przystawać na pokojowe pakty, gdy coś mi nie
pasuje. Z reguły nie jestem wredna, jednak kiedy ktoś zalezie mi za
skórę, odpłacam się pięknym za nadobne. Zbyt często się przejmuję tym,
czym nie powinnam. Pozytywy? Inteligentna (przynajmniej tak o mnie
mówią), sprawiedliwa, naturalna, wrażliwa - nie potrafię przejść
obojętnie obok potrzebującego pomocy (chyba, że jest moim wrogiem).
Uwielbiam zwierzęta i robię wszystko, żeby im pomagać. Do ludzi
podchodzę bardzo indywidualnie, nie oceniam z góry, jednak niełatwo
wybaczam i nigdy nie zapominam wyrządzonych mi krzywd, nawet jeśli
odpuszczam. Jestem tolerancyjna, jednak w granicach przyzwoitości. Z
satysfakcją... no, może przesadziłam - z obojętnością oglądam cierpienie
i borykanie się z problemami ludzi, którzy zachowali się wobec mnie nie
tak, jak powinni. Wyznaję zasadę - "Jesteś dla mnie miły/a, pomogłeś/aś
mi kiedy potrzebowałam? Odpłacę się tym samym. Obraziłeś/aś mnie,
obgadałeś i wyśmiałeś? Czasem puszczę lekki przypadek płazem, każdy na
kogoś coś czasem powie. Z reguły jednak zraniona czasem nie panuję nad
słowami i czynami, więc uważaj." Sądzę, że żyjemy w społeczeństwie ludzi
- debili, choć są wyjątki. Generalnie wolę zadawać się z osobami płci
przeciwnej - uważam, że chłopcy, mężczyźni są mniej sztuczni, kłamliwi,
zawistni, imponują mi umiejętnością olewania np. wyzwisk i osób, od
których takowe pochodzą. Zdarzają się jednak wyjątki. Większości znanych
mi dziewczyn nie znoszę, mam przyjaciółkę i kilka dobrych koleżanek,
resztą gardzę. Mam sporo przyjaciół i kolegów, bratnie dusze odnajduję w
chłopakach, to głównie z nimi się zadaję. Uzasadnioną i odpowiednio
przedstawioną krytykę (nie mówię o: "ale z ciebie bip, nic nie umiesz, jesteś bip, wszyscy się z ciebie, bip,
śmieją itp.) przyjmuję do wiadomości. Staram się robić postępy we
wszystkim co robię, jednak zbyt często spotykam się z zazdrością, bo
tylko tak mogę nazwać wyśmiewanie mnie, kiedy sporo ludzi uważa, że
zaczęłam robić coś bardzo dobrze, lepiej niż kiedyś.
Moje hobby? Siatkówka, jazda konna, zabawa i opieka nad
zwierzętami, sport. Uwielbiam czytać książki, jednak z bólem stwierdzam -
dziś czytam mniej niż kiedyś. Staram się jednak nadrabiać braki.
Interesuje mnie historia, sporadycznie oglądam TV, jeśli już, to
programy historyczne bądź przyrodnicze. Z przedmiotów szkolnych najbardziej lubię chemię i biologię, fizyka również jest całkiem fajna.
Rozpisałam się... Teraz przejdę do tego, co bardziej będzie Was interesowało, jak sądzę. Mój sposób oceniania?
Subiektywny, jednak nie do bólu. Sprawiedliwy i przepełniony chęcią
pomocy bloggerom, najczęściej w zabijaniu błędów. Zazwyczaj staram się
doradzać i pokazywać, gdzie coś jest nie tak i nie lubię, kiedy ktoś
nazywa to "chamskim wytykaniem błędów i szukaniem powodów do skrytykowania kogoś".
I LOVE CATS
Tak. Kocham koty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz